Translate

piątek, 15 lutego 2013

Z Liam'em Mój

KOMENTARZ PAMIĘTAJ ..!! :D
Wjem że głupi i taki bez sensu ale wy napiszcie co o nim sądzicie Kate Malik
------------------------------------------------------------
Jestem z Liam'em już od 3 lat . Było Wspaniale , Planowany ślub i itp. Ale zaczeło się robić co raz gorzej . Od słodkich słówek po beszczelne teksty w moją stronę . Czasem mi się wydawało że mi go podmienili . Z kultularnego , nie mającego problemów z prawem na Nie wychowanego Chama .! Zaczął Pić i zadawać się z jakimiś kryminalistami .. Boję się , że może cos nie pójdzie dobrze .. To przez Niego wypłakiwałam codziennie setki łez .. Przez niego moje serce się łamało ... Mam już dość tych wszystkich rzeczy , marzę by uciec , daleko i zostawić problemy za sobą . Dziś po raz kolejny wrócił zalany w 3 dupy .! Po wrzeszczeliśmy tak jak codzienni , lecz dziś się tak wkurzył że mnie uderzył w twarz i wyrzucił z naszego wspólnego mieszkania . Udałam się sama nie wiem gdzie . Rodzina kilka tysięcy kilometrów dalej od niej , przez te wszystkie problemy przyjaciele się odwrócili ,  postanowiłam zadzwonic do swojej jedynej przyjaciółki z którą jeszcze utrzymuje kontakt .Opowiedziałam jej wszystko , ta tylko parskneła gdy zapytałam czy mnie nie  przenujące , taka przyjaciółka odwróciła się od mnie i nie okazała pomocy . Do chłopaków nawet nie myslałam by pójść , ledwo kto mnie tam toleruję , co ja zrobiłam że nikt tak mnie nie lubi .?! - pytałam sie w myślach . Poszłam do parku gdzie poznałam się z Liam'em , ta ławka na której wyznał mi miłość , ta fonntana przy której mi się oświadczył .. Wspominając to wszystko , bardziej pogrążyłam sie w smutku , usiadłam na naszej wspólnej ławce gdzie razem wyrzeźbiliśmy naze inicjały w sercy . Lekko przejechałm dłonią po tym i się jeszcze bardziej rozpłakałam . A było tak dobrze .! Boże czy ty w ogóle nade mną czuwasz .?! - pytałam się ciogle w myslach . Potarłam dłońmi po ramionach , ponieważ siedziałam w późniejszą jesień w samej bokserce i leginsach . Poczułam chłód który przeszywał mnie od środka . Okey tak pomyslałam :
Usuń z Facebooka : Gotowe ✔
Usuń z gg : Gotowe ✔
Usuń z telefonu: Gotowe ✔
Usuń z serca: Błąd ✖
Zaśmiałam się z mojej myśli , a le szybko uśmiech zmienił się w totalną rozpacz . Zobaczyłam jak przechodzi szczęśliwa Para , obejmująca sie i dająca co chwile buziaki sobie na wzajem . Boli tak bardzo Boli . Złoty pierścionek który jeszcze widniał mi na palcu , szybko znalazł się w fontanie . Na tej samej ławce usnełam . Obudził mnie Jakiś mężczyzna mówiący abym poszła do domu na to ja odpowiedziałm " że go straciłam" Mężczyzna nie przejęty poszedł swoją droga , a ja poszłam dalej spac . Pewnie ludzie myśleli że jestem jakimś bezomnnym lub coś . Dziwnie się czyłam . Kolejna łez na moim policzku . Wyjełam z kieszeni telefon , była godzina 13:00 . To sobie pospałam .- pomyślałam .Poczułam na ramieniu czyjąś dłoń . Obejrzyłąm się za siebie i ujrzałam osobe która tą samą dłońą uderzyłą mnie w twarz i wypchneła z domu "Wybacz mi , " powiedział , łzy kręciły mu się w oczach .. Jakoś to się wszystko potoczyło po dobrej stronie . Wybaczyłam mu , on się zmienił , był tym samym mężczyznom który ci mi sie oświadczył i wyznał miłość . Teraz mija nasza 6 rocznica slubu . Okazało się że chłopcy mnię bardzo lubią i nawrzeszczeli  na mnie i na Liam'a . Na mnie za to że nie poszłam do nich a na Liam'a na to co zrobił . Jak w każdym związku bywają wzloty i ubadki , w waszym też tak było i pewnie będzie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz